You are at: Home site » Media o nas » 22.05.2009 r. Polska Dziennik Bałtycki
10228 tyle jednostek archiwalnych (akt z dokumentami, zdjęciami) ze Stoczni Gdańsk udało się do dziś uratować
3 km będą zajmować na półkach archiwum materiały z gdyńskiej i gdańskiej stoczni
2 cm to przeciętna grubość teczki osobowej jednego stoczniowca. A takich teczek są w stoczniowych biurach tysiące
22.05.2009 r. Polska Dziennik Bałtycki
Ze stoczni do archiwów
Stoczniowe dokumenty trzeba szybko ratować
W Stoczni Gdynia archiwiści mają na to tydzień
W Stoczni Gdynia archiwiści mają na to tydzień
Dorota Abramowicz
Gdańsk-Gdynia
Tam jest wszystko, co wiąże się z najnowszą historią Polski. Teczki osobowe pracowników, w tym laureata Nagrody Nobla. Dokumentacja techniczna wybudowanych po wojnie statków. Materiały dotyczące Grudnia 70 i Sierpnia 80. I tysiące unikatowych zdjęć. Mowa 0 zasobach Stoczni Gdańsk 1 Stoczni Gdynia, nad którymi w ogromnym pośpiechu pracują archiwiści z Archiwum Państwowego w Gdańsku.
- W związku z decyzją o sprzedaży Stoczni Gdynia musimy do końca maja zabezpieczyć dokumenty, które mają ogromną wartość historyczną - tłumaczy Piotr Wierzbicki, dyrektor gdańskiego Archiwum Państwowego. - Z tego powodu rzuciłem wszystkie ręce na „gdyński pokład".
Wśród pierwszych pracowników gdyńskiej stoczni byli m.in. repatrianci z Kresów Wschodnich, którzy mają prawo występować z roszczeniami o prześladowania w czasie wojny. W ich teczkach mogą znajdować się dokumenty uzasadniające owe roszczenia. - Czeka nas potężna kwerenda - wzdycha dyr. Wierzbicki.
Równocześnie, choć już nieco spokojniej, toczy się praca nad archiwami Stoczni Gdańsk. Pierwsze materiały z kolebki Solidarności trafiły do archiwum pod koniec lat osiemdziesiątych ub. wieku.
- Zasoby archiwalne liczymy w metrach bieżących półek, na których składamy materiały - tłumaczy Joanna Obin, kierująca oddziałem opracowania akt wytworzonych po 1945 r. - Pozyskane przez nas do tej pory z gdańskiej stoczni dokumenty zajmują ok. 45 metrów. Szczególnie cenne są tysiące fotografii, dokumentujących m.in. zniszczenia stoczni po 1945 r., a także uwieczniających wodowania jednostek, wizyty zagranicznych delegacji, codzienną pracę. Dysponujemy zdjęciami ze strajków i momentu podpisania Porozumień Sierpniowych, mamy też album z przedwojennymi fotografiami Stoczni Gdańsk.
Z jednej strony trwa walka o uratowanie dokumentów, z drugiej pojawia się pytanie, gdzie je umieścić. Archiwiści przewidują, że stoczniowe materiały zajmą nie metry, ale kilometry półek.
- Wszystkie nasze zasoby zajmują ponad 12 km bieżących - mówi dyr. Wierzbicki. - Zapadła wprawdzie decyzja o rozbudowie od tego roku naszej siedziby, ale ze względu na oszczędności wymuszone przez kryzys projekt zamrożono. Na półkach pozostało miejsce na połowę stoczniowych archiwaliów.
- Wszystkie nasze zasoby zajmują ponad 12 km bieżących - mówi dyr. Wierzbicki. - Zapadła wprawdzie decyzja o rozbudowie od tego roku naszej siedziby, ale ze względu na oszczędności wymuszone przez kryzys projekt zamrożono. Na półkach pozostało miejsce na połowę stoczniowych archiwaliów.
10228 tyle jednostek archiwalnych (akt z dokumentami, zdjęciami) ze Stoczni Gdańsk udało się do dziś uratować
3 km będą zajmować na półkach archiwum materiały z gdyńskiej i gdańskiej stoczni
2 cm to przeciętna grubość teczki osobowej jednego stoczniowca. A takich teczek są w stoczniowych biurach tysiące
ul.Rakowiecka 2D, 02-517 Warszawa
tel.(+48 22) 565-46-00, fax (+48 22) 565-46-14
email: ndap@archiwa.gov.pl
tel.(+48 22) 565-46-00, fax (+48 22) 565-46-14
email: ndap@archiwa.gov.pl
Copyright 2012 Naczelna Dyrekcja Archiwów Państwowych
















