21.06.2011 r. Gazeta.pl
"S" pamięta o strajkach w Ursusie
W tym roku mija 30 lat od wprowadzenia stanu wojennego. Gorzowska Solidarność przygotowuje się do obchodów i upamiętnienia pacyfikacji strajku w Ursusie.
- Strajk w Ursusie wydaje mi się trochę dziś zapomniany. Natomiast nawet jak na tamte czasy był dość niezwykły. Przeglądając materiały związane ze strajkami tuż po wprowadzeniu stanu wojennego, doszedłem do zadziwiającej konstatacji, że - jeśli oczywiście wyłączyć strajk w Kopali Wujek, to był to właściwie najbardziej brutalnie stłumiony protest w pierwszych dniach stanu wojennego. Użyto gazu i pałek. Zrobiono to, choć nie było żadnego uzasadnienia dla takiej brutalności. Ponadto skala zatrzymań, 76 osób bezpośrednio po strajku sytuuje to wydarzenie w takiej krajowej "czołówce" - mówi dr Dariusz Rymar, dyr. Archiwum Państwowego w Gorzowie, który przygotowuje specjalną publikację na ten temat.
Czytaj dalej
tel.(+48 22) 565-46-00, fax (+48 22) 565-46-14
email: ndap@archiwa.gov.pl
















